wtorek, 2 listopada 2010

Ku pamięci..


Czesław Niemen  Domek bez adresu <> Kałakolczyk

















 Ryszard Riedel  Autsajder <> Naiwne Pytania










 Krzysztof Klenczon  Jesień idzie przez park <> Wróćmy nad jeziora










 Katarzyna Sobczyk  Mały Książę <>  Był taki ktoś









 Jacek Lech  Cygańska Wróżba  <>  Bądź dziewczyną moich marzeń







 Jimi Hendrix  Hey Joe  <>  The Wind Cries Mary







 Janis Joplin  To love somebody  <>  Cry Baby










 Jim Morrison  Riders on the storm  <>  Light my fire








 Elvis Presley  Love Me Tender  <>  Are you lonsome tonight










 John Lennon  Stand by me  <>   Starting Over










 Michael Jackson  I'll be there  <>  Earth Song










 Roy Orbison  In Dreams  <>  Crying










 Johny Cash  Why Me Lord  <>  I see a darkness










Bogumił Kobiela  'Kobiela na plaży'










Louis De Funes  'Zwariowany Weekend'










Dian Fossey  'Śmierć Digit'a'






Lakota (Lah-COAT-ah), w języku Sioux 'przyjaciel'  Sawtooth Wolves







Music
HURT - MY TRIBUTE


i wielu, wielu innym.......... Biały Krzyż

8 komentarzy:

HANNAH - UNE FEMME pisze...

Wielcy, niezapomnieni.

kalimonia pisze...

wspaniałych ludzi, niezapomnianych wybraleś.. Uwielbiam piosenki Joplin, Niemena, The Doors.. ech..

Grey Wolf pisze...

wtedy były pionierskie czasy..jeszcze nie było wszystko pod oglądalność tylko :/

Danuta pisze...

Witam . Trafiłam do Ciebie całkiem przypadkiem i zostaję na dłużej. Bardzo fajny blog i masz widzę pyłek ;-)) Ja tez mam i na pewno od tej samej osoby.
pozdrawiam

Ananda pisze...

Oj szkoda, że te muzyczne czasy już za nami :) Że nie dane mi było posłuchać Jima, czy Ryśka na żywo...

Ps. U Ciebie pyłek, jak spadające gwiazdy :)

Grey Wolf pisze...

No właśnie, na żywo inne przeżycie..pewnie, że jak gwiazdy, bo tu tyle na niebie jest ;)..Tu jest strefa 'Ciemnego Nieba' http://www.ciemneniebo.pl/
Rzadkość już w Europie!

Ananda pisze...

Dzięki za link, u nas też jest sfera Ciemnego Nieba (Obszar CN-003) :)

Grey Wolf pisze...

aha, Góry Izerskie też pikne! :)..byłem kilka razy.