Nie przyszłe, tylko zeszłoroczne 2013 zeszły prawie całe na wykonywaniu chodniczka wzdłóż werandy, podestu pod ławeczkę, i przy budzie dla psa, i studni :)..
Najpierw trzeba było wybrać ziemię pomieszaną z gliną, kamieniami, i wyrównać podłoże
zrobić wylewki pod płytki gresowe, rynienkę do deszczówki..podsypać i ubić warstwę piachu z cementem
i kłaść na to płytki chodnikowe
kamienne i gresowe :)..
obłożenie też samego kręgu betonowego studni płytkami
przy okazji dokończenie daszku budy przylegającej do studni..dać nowe deseczki w miejsce spróchniałych i pokryć ozdobną papą ..
i na koniec wyglądało tak :)..
Czasami chodziło się też na spacery z kucykami ;)..
a Saba się wylegiwała :D
czwartek, 6 marca 2014
sobota, 8 lutego 2014
Weranda..
Na Jesieni 2013 znalazł się czas na postawienie konstrukcji werandy. Przygotowaniu najpierw słupków, krokwi, łat..
wyszlifowaniu, pomalowaniu lakierem, zaimpregnowaniu..
postawieniu na betonowych cokołach
i położeniu przeźroczystych płyt PVC
Wreszcie nie będzie trzeba rozpinać plandek zabezpieczających przed deszczem. Przybyło 12m2 nowego daszku..pod przyszłą "Werandę Country", z 'gierkowskim' stołem, ławami :)
Na razie służy jako składzik drewna, desek, pieńków, itp ;)..
Przed całą robotą trzeba było najpierw przyczepić do dachu śniegołapy, bo potem nie byłoby łatwego dojścia..
Razem z altaną, gankiem jest teraz 15m długości..
wyszlifowaniu, pomalowaniu lakierem, zaimpregnowaniu..
postawieniu na betonowych cokołach
i położeniu przeźroczystych płyt PVC
Wreszcie nie będzie trzeba rozpinać plandek zabezpieczających przed deszczem. Przybyło 12m2 nowego daszku..pod przyszłą "Werandę Country", z 'gierkowskim' stołem, ławami :)
Na razie służy jako składzik drewna, desek, pieńków, itp ;)..
Przed całą robotą trzeba było najpierw przyczepić do dachu śniegołapy, bo potem nie byłoby łatwego dojścia..
Razem z altaną, gankiem jest teraz 15m długości..
ale dużo jeszcze jest do wykończenia :).
:D
niedziela, 19 stycznia 2014
Skarby..
Znalezione skarby z czasów II Wojny:
1. UNRRA - Karton po paczce od 'Cioci Unry'..
RATION TYPE C, 3 RATIONS, WT 42 CU LI
ONE RATION = 1 ROW OF 6 CANS AND 1 PACKET, 3 MEAT & 3 BISCUIT ALL DIFFERENT
2. Wieszak:
FLATOW - Prusy, obecnie ZŁOTÓW, woj. wielkopolskie..
Kaufhaus Feodor Seelert, Flatow / Grenzmark..sklep tekstylny Feodora Seelerta'a..obecnie prawdopodobnie mają sklep w Bassum, Deutschland ( Feodor Seelert & Fritz Seelert )..ojciec i syn..
3. pędzel:
duży pędzel..do czego służył?..do malowania, bielenia?..włosie wygląda jak z dzika :)
1. UNRRA - Karton po paczce od 'Cioci Unry'..
RATION TYPE C, 3 RATIONS, WT 42 CU LI
ONE RATION = 1 ROW OF 6 CANS AND 1 PACKET, 3 MEAT & 3 BISCUIT ALL DIFFERENT
2. Wieszak:
Kaufhaus Feodor Seelert, Flatow / Grenzmark..sklep tekstylny Feodora Seelerta'a..obecnie prawdopodobnie mają sklep w Bassum, Deutschland ( Feodor Seelert & Fritz Seelert )..ojciec i syn..
3. pędzel:
duży pędzel..do czego służył?..do malowania, bielenia?..włosie wygląda jak z dzika :)
środa, 18 grudnia 2013
Wilgen's Surprise
Znalazłem starą tabliczkę od jakiejś roślinki - 'Wilgen's Surprise'. Cały czas odczytywałem to, pisane ołówkiem, jako 'Wilgeri's Surpris', i przez pół roku nie wiedziałem co to jest. Myślałem, że może jakaś odmiana róży..Google nic nie znajdywał..
Dopiero teraz znalazłem wpisane poprawnie :)..
Po za tym tak było jesiennie..
a tak zimowo :)..
Myśliwi zabijają sarny, i zostawiają na pastwę losu??
:/
Dopiero teraz znalazłem wpisane poprawnie :)..
Po za tym tak było jesiennie..
a tak zimowo :)..
Myśliwi zabijają sarny, i zostawiają na pastwę losu??
:/
piątek, 29 listopada 2013
Pamiątka z DDR..Erinnerung an die DDR
Znalezione na półce :)
VEB Strumpfwerke Dittersdorf 9133 Dittersdorf - Herren Frotte Kurzsocke EVP 4,80 M, kupowane w Karl Marx Stadt, obecnie Chemnitz :)
Przewaliło z korzeniami starą, na wpół uschniętą jabłonkę na wybiegu dla koników..
dobrze, że ogrodzenia nie połamało, oparła się konarem o śliwkę..
a planowałem w przyszłym roku ją wyciąć. Teraz trzeba było zrobić to ekspresowo.
I po pocięciu, koniki będą miały luźniej :)..
Tydzień temu kwitły jeszcze stokrotki..
płonęło ognisko
a dziki zryły trawę przy drodze :)
Wreszcie też, z pomocą Diny, zgromadziłem tyczki na Tipi..
i już okorowałem :D
VEB Strumpfwerke Dittersdorf 9133 Dittersdorf - Herren Frotte Kurzsocke EVP 4,80 M, kupowane w Karl Marx Stadt, obecnie Chemnitz :)
Przewaliło z korzeniami starą, na wpół uschniętą jabłonkę na wybiegu dla koników..
dobrze, że ogrodzenia nie połamało, oparła się konarem o śliwkę..
a planowałem w przyszłym roku ją wyciąć. Teraz trzeba było zrobić to ekspresowo.
I po pocięciu, koniki będą miały luźniej :)..
Tydzień temu kwitły jeszcze stokrotki..
płonęło ognisko
a dziki zryły trawę przy drodze :)
Wreszcie też, z pomocą Diny, zgromadziłem tyczki na Tipi..
i już okorowałem :D
czwartek, 17 października 2013
Kurki 3..
Były sobie kurki trzy..i nie ma ani jednej..prawdopodobnie przyszedł lis i zabrał po kolei wszystkie..albo w nocy, lub w dzień, bo był deszczowy i robiłem w środku..a lisy lubią taką pogodę..
Rudka nie żyje..
Nie widziałem jej 2 dni, tylko słyszałem parę razy miauczenie na poddaszu..miałem pilną robotę przy stawianiu daszku werandy..i zapomniałem o niej..potem jak znalazłem, ledwo chodziła, miała zakrwawiony pyszczek, szyję, łapki..obmyłem..i dziwiłem się, że nie ma żadnej rany.
Myślałem, że pogryzła się z jakąś kuną. Następnego dnia zawiozłem do kliniki. Wet stwierdził, że to zatrucie, mogła zjeść zatrutą mysz..i miała obrzęk dziąseł, krtani..zapalenie.
Została pod kroplówką i na odtruwanie. Potem zrobili jej prześwietlenie, i okazało się, że to silne uderzenie..najprawdopodobniej wieczorem podeszła blisko kucyka, wystraszył się, i odruchowo kopnął prosto w pyszczek..sekunda i parę centymetrów, a mogłaby uniknąć uderzenia, albo w inną część ciała..przypadek 1 na milion.
Z zatrucia była szansa na uratowanie..z połamanymi kośćmi żuchwy, uszkodzeniami czaszki, nie było nadziei :(..nie mogła nawet jeść..mocne odwodnienie..
GreyWolf na facebooku
ostatnie 'rodzinne' zdjęcie
a dzień wcześniej kupiłem worek 10 kg płatków pszennych..chciałem dosypać do pustej miski..a kur ani śladu..teraz ja będę miał do jedzenia na 2 lata :)..na zupki mleczne..
Rudka nie żyje..
Myślałem, że pogryzła się z jakąś kuną. Następnego dnia zawiozłem do kliniki. Wet stwierdził, że to zatrucie, mogła zjeść zatrutą mysz..i miała obrzęk dziąseł, krtani..zapalenie.
Została pod kroplówką i na odtruwanie. Potem zrobili jej prześwietlenie, i okazało się, że to silne uderzenie..najprawdopodobniej wieczorem podeszła blisko kucyka, wystraszył się, i odruchowo kopnął prosto w pyszczek..sekunda i parę centymetrów, a mogłaby uniknąć uderzenia, albo w inną część ciała..przypadek 1 na milion.
Z zatrucia była szansa na uratowanie..z połamanymi kośćmi żuchwy, uszkodzeniami czaszki, nie było nadziei :(..nie mogła nawet jeść..mocne odwodnienie..
GreyWolf na facebooku
środa, 21 sierpnia 2013
Kucyk - Bieszczady..
Dawałem ogłoszenie na Tablica.pl -
"Kucyk - Bieszczady
Może ktoś chciałby poopiekować się, poszkolić kucyka, w zamian za jazdy? :) W pięknym miejscu, na uboczu, 2 km od wioski, wzgórze pod lasem. Możliwość postawienia namiotu, ogniska, grzyby, maliny, jeżyny, itp. Cisza, spokój, Bieszczady, do Soliny 40 km. W pobliżu też Stadnina z Hucułami i Małopolakami. Wczasy jak pod Gruszą :D"
- w dziale 'turystyka', to mi ciule wywalili, że za mało danych i może wprowadzać klientów w błąd, pewnie dlatego, że z opcją za darmo :)..
To dałem w dziale 'zwierzęta'..też im się nie spodobało, za to przenieśli do działu 'praca'..żeby już się nie stresować, zostawiłem tam..
Suuuusza!..od miesiąca nic nie padało..w stawiku już prawie wody nie ma..dopiero dziś trochę popadało, ale niewiele..
Wreszcie doczekałem się kwitnącej Jeżówki :)
"Kucyk - Bieszczady
Może ktoś chciałby poopiekować się, poszkolić kucyka, w zamian za jazdy? :) W pięknym miejscu, na uboczu, 2 km od wioski, wzgórze pod lasem. Możliwość postawienia namiotu, ogniska, grzyby, maliny, jeżyny, itp. Cisza, spokój, Bieszczady, do Soliny 40 km. W pobliżu też Stadnina z Hucułami i Małopolakami. Wczasy jak pod Gruszą :D"
- w dziale 'turystyka', to mi ciule wywalili, że za mało danych i może wprowadzać klientów w błąd, pewnie dlatego, że z opcją za darmo :)..
To dałem w dziale 'zwierzęta'..też im się nie spodobało, za to przenieśli do działu 'praca'..żeby już się nie stresować, zostawiłem tam..
Suuuusza!..od miesiąca nic nie padało..w stawiku już prawie wody nie ma..dopiero dziś trochę popadało, ale niewiele..
Wreszcie doczekałem się kwitnącej Jeżówki :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

