czwartek, 1 marca 2012

Domek..

Jak ktoś ma nadmiar gotówki może sobie kupić :)
Odnowiony, z bali drewnianych, piorunochrony, centralne ogrzewanie, dach kryty gontem, pod spodem jeszcze dodatkowa warstwa papy
uszczelniony, ocieplony
kilka pokoi, ganki
urządzony, wyposażony
naokoło wzgórza, w pobliżu potok, droga
 a dla mnie prowizja za pośrednictwo ;)

Niedawno dowiedziałem się, że wszystkie metody eksterminacji ludzi, gazowanie, palenie, trucie, itp., wcale nie wymyślili Niemcy, tylko Amerykanie! w założonym specjalnie Instytucie Eugeniki w roku 1913, czyli na długo przed II Wojną. Hitler przebywając w więzieniu, czytał te prace, i potem zastosował i unowocześniał.
Tak to nigdzie na tematy nazistów nie wspomina się o tym.

Saba2 w śniegu :)


Białorusi dają różne sankcje, 'machają szabelkami', ale Chinom nikt nic nie powie..duży może więcej..


26 komentarzy:

makroman pisze...

Witam - jestem u Ciebie pierwszy raz.

Lubisz przeskakiwać z tematu na temat.

Domek - jak dla mnie cudo - dla żony nie, dla tego wybraliśmy rozwiązanie pośrednie i mieszkamy na pograniczu miasta.

Tak eugenika to pseudonauka z jankeskim rodowodem (jak zresztą większość pseudonauk).

Białorus to kraj mimo wszystko europejski, z bogata tradycją chrześcijańską i bliskimi kontaktami z centrami kulturowymi Bizancjum i Rzymu.

Chiny zaś to zupełnie odrębna kultura, tego się nie da porównywać.

GAJA pisze...

Miły domek w dobrym miejscu, wnętrza można zmienić. No i gdybym nie miała, tego, co mam...
Wystarczy.
Ale prowizję zgarniesz, spokojnie.
Pozdrawiam.
Weryfikacja???!!!

Cynthia pisze...

Chata jak z marzeń...piękna i do tego w pięknym miejscu :)
Pomarzyć zawsze można...
Uściski.

Maria z Pogórza Przemyskiego pisze...

Chyba wiem, gdzie ten dom stoi, trochę poniżej drogi, za nim płynie potok. Przez wiele lat patrzyłam, jak niszczeje, potem ktoś go kupił i zaczął się remont, dosyć długo. Pozdrawiam.

ankaskakanka pisze...

No to ja się piszę. To żart, ale też moje marzenie. Spełnia wszystkie moje oczekiwania. Tylko mąż się nie zgodzi, bo ma tu pracę. Pozdrawiam

Gosia Myślicka pisze...

dom jak marzenie... piękne miejsce
tylko ta kasa ;)

co do drugiej części posta, to więzienia nie resocjalizują raczej ale uczą kolejnych negatywnych zachowań co widać na załączonym przykładzie niestety

Wonne Wzgórze pisze...

piękny dom, współczuję ludziom, którzy muszą go sprzedać.

Co do reszty wpisu to słyszałam kiedyś o tym, ale rzeczywiście się o tym nie mówi...
Dziwny jest ten świat...

PATI pisze...

Mała Sabcia urocza.Sliczniutka córeńka:)Domek ktoś kasiasty zapewne kupi,odrestauruje i cudo bedzie.

Pozdrowki.

ZielonaMila pisze...

Domek całkiem ładny. Pozdrawiam

aneta pisze...

Wilku, ale jak cena? żeby sprzedać trzeba podać cenę :))) Ja osobiście nie kupię, jak dla mnie ma dużą wadę: jest wyremontowany :))))))))))))))))
pozdrawiam ciepło, byle do wiosny

ZiŁ pisze...

Machać szabelką to każdy tutaj potrafi, ale może kung-fu nie umieją?

Manitou pisze...

Dzień dobry, dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Cieszę się, że dzięki Twoim komentarzom trafiłam również do Ciebie. Zazdroszczę mieszkania w takim pięknym miejscu. Ten domek na sprzedaż też piękny, dla mnie tylko w strefie marzeń ;-)
Pozdrawiam i zabieram się zwiedzanie Twojego bloga :-)

HANNAH pisze...

Jak troche poczekasz, to kupuje. W nastepnym tygodniu jest kumulacja gier losowych. Więc moze sie wreszcie zło odwróci.
Daj buziola Sabie 2 odemnie.

Agata i Wiedźmin pisze...

Długi czas nie miałam czasu, żeby spojrzeć w ogóle na bloga, przepraszam, że nie odpisałam :).
Koniom całkowicie kostnieje kręgosłup dopiero jak kończą 6 lat, ale ogólnie zależy co chcesz z nim robić ;). Ja - ważąca około 50kg zaczęłam wsiadanie na nasza Brytanię jak miała 4 lata, ale było to coś w stylu wsiąść na 10minut jak je trawkę, potem 5 minut stępa, najwięcej chyba siedziałam na niej 15 minut i to też był tylko stęp :). Ważne, żeby wszystko robić powoli, wcześniej można pracować z koniem, żeby chodził dużo z obniżoną głową i angażując zad - to bardzo dobrze rozwija mięśnie grzbietu i wspomaga konia przy obciążeniu :).

No właśnie, już się nie raz też spotkałam z podejściem - wrzucić jakieś niepotrzebne leki, żeby właściciel wrócił za jakiś czas, bo to dobry zarobek. Coś czego mnie konie przez ten czas nauczyły, to tego, żeby zastanwiać się pięć razy czy na pewno proponowane wyjście weterynarza jest rozsądne...
I niestety czasem niektórych rzeczy się nie da przewidzieć - ludzie się często mylą i niestety zwierzęta czasem na tym cierpią.

Fallar pisze...

Dyktator dyktatorem, ale ja się wcale Białorusi nie dziwię. Gdyby z Niemiec nadawano antypolskie audycje, dotowano ruchy antyrządowe i wprowadzono kartę Niemca, to też bym nie miał ochoty na rozmowy. Białoruś jest reżimem, ale musimy szanować ich integralność.

Ewa - Margarytka pisze...

Bardzo pięknie wygląda Twoja psinka w śniegu. Chyba zadowolona. I jaka już duża. Taka kochana, że chciałoby się przytulić :)

katrin.deco pisze...

Piękny domek jak z bajki. Szkoda,że już mam mój dom pod brzozą.
Pozdrawiam Kaśka

nagietek pisze...

Witam:) Piękny ten domek (z zewnątrz:)) Bardzo mi się podoba Twój blog - piszesz o ciekawych miejscach. Pozwolisz, że umieszczę Cię w ulubionych?:) W wolnej chwili zaprszam także do Szkocji: http://mojesciezki-marigold.blogspot.co.uk/ Znajduję tu prawdziwie dzikie tereny:))
Pozdrawiam.

nagietek pisze...

Witam raz jeszcze:) Najdziksze tereny jakie widziałam są tutaj:
http://mojesciezki-marigold.blogspot.co.uk/2011/09/wycieczka-na-daleka-ponoc.html#links
Pozdrawiam:)

aneta pisze...

Wilku! wiosna idzie!

Wren pisze...

Love the photos...nice cottage. Saba is cute.

aneta pisze...

Wilku, wiosna idzie, czas zbudzić się z letargu :) czy aby się nie powtarzam, mam jakiś "deżawi" :)))

maszka pisze...

Jak uda Ci się sprzedać mój to chętnie kupię ten :-). Możesz podwójną prowizję zebrać. O eugenice oglądałam film jakiś czas temu.Przerażające . Najgorsze to to ,że genetyka ponoć jest kontynuacją.

Angel pisze...

malo kto wie ze cala Hitlerowska kampania byla sponsorowana przez USA. Prescot Bush, jeden z glównych sponsorow... ojciec George'a Busha seniora... tu nie ma zadnych zbiegów okolicznosci.. .. pozdrawiam , Wilku.

Renifer pisze...

A dla mnie było zaskakujące, że Niemcy w obozach wcale nie truli cyklonem B tylko tlenkiem węgla. Cyklon B stosowali eksperymentalnie, ale był niewydajny i nie zabijał skutecznie, bo trzeba było więźniów dobijać. Pozdrawiam

Beata Sw. pisze...

Domek piękny i okolica. Dasz kasiorke to se kupie i prowizje ci odpale:-P Sabunia urocza jak zwykle. O reszcie wolę nie mysleć i tak widzę swiat w czarnych barwach, dokładniej ten system bo świat jest piękny:-D