wtorek, 28 kwietnia 2015

Wycieczka do Żohatynia '14

Idąc w stronę Kotowa przez lasy zajmuje ok. 2.5 godziny czasu
trasa jest fajna, tylko kawałek ok.150 metrów jest błotnisty :)
po drodze trzeba się też wytarzać :)
w paru miejscach podziwia się dalekie widoki na góry sanockie

i raczej nikogo na drodze się nie spotka :)
mija się wiszące ścięte drzewo
Na rozwidleniu dróg w stronę Lipy starą zapomnianą kapliczkę..
pewnie poukraińską
Rusiecki, pewnie związany z Iwanem Rusieckim
i dochodzi się do nowych stawów przeciwpowodziowych..


gdzie można w ciszy pobiwakować
popasać
popluskać w bobrowym błotku :)
i popływać..
były nawet przygotowane polana na ognisko

Z powrotem można odpocząć przy samotnej gruszy :)

piątek, 27 marca 2015

Wyprawa do Bobrowej Dolinki

bez tarzania się nie da rady :)
polana Mazary
)
jakiś bóbr? :)
tama bobrów
:D

sobota, 21 marca 2015

Wyprawa do Rymanowa Zdroju cz.2

Skończyło się na zaporze w Sieniawie i dotarło do Rymanowa :)
 

potok Tabor
fontanna przy pijalni wód

nowy amfiteatr na wodzie

rzeżby w parku..3? :)
fontanna przed Willą 'Opatrzność'
zródełka mineralne

O rzut beretem był Iwonicz Zdrój
'Krakowiak'

plac Karola i Józefa


Łazienki Mineralne
Stary Pałac - wszędzie coś rozkopane, remonty

wieża zegarowa  Willi 'Bazar'
W Rymanowie był zakaz chodzenia z psami, to byliśmy z nimi. W Iwoniczu nie było zakazu, to my bez psów :)
W drodze powrotnej zwiedziliśmy jeszcze odnowioną Starówkę w Sanoku..

Szwejk atrakcja :)


Kościół Franciszkanów
Ratusz
Zdzisław Beksiński
lepiej w czapce czy bez? :)



zakamarki rynku :)
schody ze skarpy
Ciemno się robiło trzeba było wracać :)..