środa, 13 maja 2015

Kotów '14

W zamian za kantówki do daszków i deski, trzeba było odpracować przy stawie na terenie Stadniny :)
Najpierw spacery -
Stadnina Koni MB
posadzona prze ze mnie 2 lata temu lilia i pałka wodna :)
piękny obraz na ścianie
i żywe :)
oprócz jaskółek, i stada wróbli grasują :)

Saba i jej nieżyjący już braciszek :(
 
Konie Małopolskie pochodzące z hodowli hrabiego Sapiehy, i Hucuły..
nowy drogowskaz
No i robota..
przed
i w trakcie

ma to być strumyk na deszczówkę
z małym wodospadem
i po tygodniu roboty, przed pierwszymi przymrozkami

kamienno trawiasta plaża
Według mnie trzeba będzie jeszcze wstawić mała pompkę stawową i zrobić stały strumyk w obiegu zamkniętym, nawet z mała fontanną :)
Było też jeszcze spoufalanie się z Turami ;)
i obejrzenie Cerkwi w remoncie

Cherokee Morning Song





wtorek, 28 kwietnia 2015

Wycieczka do Żohatynia '14

Idąc w stronę Kotowa przez lasy zajmuje ok. 2.5 godziny czasu
trasa jest fajna, tylko kawałek ok.150 metrów jest błotnisty :)
po drodze trzeba się też wytarzać :)
w paru miejscach podziwia się dalekie widoki na góry sanockie

i raczej nikogo na drodze się nie spotka :)
mija się wiszące ścięte drzewo
Na rozwidleniu dróg w stronę Lipy starą zapomnianą kapliczkę..
pewnie poukraińską
Rusiecki, pewnie związany z Iwanem Rusieckim
i dochodzi się do nowych stawów przeciwpowodziowych..


gdzie można w ciszy pobiwakować
popasać
popluskać w bobrowym błotku :)
i popływać..
były nawet przygotowane polana na ognisko

Z powrotem można odpocząć przy samotnej gruszy :)